poniedziałek, 13 lutego 2017

#FromRunway - Nowy Jork dla Panów

Korzystając z okazji (trwa Nowojorski Tydzień Mody gdzie prezentowane są damskie kolekcje na sezon jesień/zima 2017) czas na krótki (króciusieńki) flashback, tego co w ramach Męskiego Tygodnia Mody (30 styczeń - 3 luty) na ten sam sezon zaproponowali projektanci panom.

Zanim przejdę do przypomnienia kolekcji, kilka słów o kalendarzu fashion week'ów.

A więc...

W styczniu rozpoczyna się sezon pokazów mody męskiej. Kolejno w Londynie, Mediolanie, a następnie w Paryżu, prezentowane są kolekcje ready-to-wear dla mężczyzna na sezon jesień/zima 2017. Zaraz po paryskim Tygodniu Mody, a przed Nowym Jorkiem, ma miejsce bardzo ważny Tydzień Mody Haute Couture, gdzie prezentowana jest wiosna i lato 2017.
Po kilku dniowym oddechu rozpoczyna się najprawdziwszy maraton, czyli sezon pokazów mody damskiej na jesień/zimę 2017. Nowy Jork, Londyn, Mediolan i Paryż na ponad miesiąc stają się oczkiem w głowie redaktorów, stylistów, kupców, fotografów i blogerów.
Gdzieś koło 8 marca zaczyna być widać metę, a wraz z nią wizję kilku miesięcznej "przerwy". Niedługiej, bo już 9 czerwca rozpoczyna się ponownie cykl pokazów mody męskiej, tym razem na sezon wiosna/lato 2018. Tradycyjnie między Paryżem a Nowym Jorkiem, który rozpoczyna się 10 lipca, odbywa się Tydzień Haute Couture z kolekcjami na tegoroczną jesień i zimę.
Zaraz po wakacjach, siódmego września świat mody bierze udział w drugim maratonie - cyklu pokazów mody damskiej na sezon wiosna/lato 2018.
Tak to mniej więcej wygląda. Aaa! Byłbym zapomniał o prezentacjach kolekcji międzysezonowych, czyli Resort/Cruise (przed wiosną i latem) oraz Pre-Fall (przed sezonem jesień/zima), które nie są wpisane do oficjalnego kalendarza pokazów.

Wiemy już dlaczego "pierwsi są mężczyźni, a drugie kobiety", czas przejść do clou, czyli Q3 męskiego New York Fashion Week na sezon jesień/zima 2017. :)

Q3? A tak! Nie żaden top czy inny hot, tylko trzy kolekcje, które zdaniem Q (czyli mnie, hehe) warte są przypomnienia.


"When you have a voice, you should use it"
Raf Simons, jesień/zima 2017


Nowa kolekcja Rafa, to połączenie jego wspomnień, odczuć jakie towarzyszyły mu kiedy po raz pierwszy przyjechał do Nowego Jorku, z tym co aktualnie przeżywa, będąc jednym z "ostatnich" imigrantów. Który widzi nie tylko niesamowitą historię, ludzi i źródło inspiracji, ale przede wszystkim kraj, gdzie nie dzieje się dobrze. I mówi wprost: "(...) I do not think people should be fearful - we should be more fearless - and not behave like everybody is expecting you to behave." Innymi słowy: No fear in new New York!
Jego najnowsza kolekcja, to ukłon w stronę mody lat 80, gdzie spodnie są nieco za długie, a marynarki i płaszcze obszerne, z poszerzoną linią ramion. Dla podkreślenia lansowanej w tamtych czasach sylwetki odwróconego trójkąta, okrycia wierzchnie (także kamizelki) "sklejone" zostały w talii taśmą klejącą, co akurat ma znaczenie symboliczne.
Swetry mają długie, czasami również - bardzo szerokie rękawy, a zdobią je przeskalowane kieszenie lub typografie zaprojektowane przez Miltona Glasera. Powyciągane T-shirty wystają spod swetrów i marynarek, na rękawach płaszczów widać wełniane "ochraniacze", buty są ciężkie na grubych podeszwach, a każdy z modeli dumnie prezentuje na szyi, inspirowany biżuterią mamy Rafa, naszyjnik. Niby prosto, a jednak coś w tym jest. Cały Raf.


 
























Niechciani podróżni
N.Hoolywood, jesień/zima 2017


"(...) Za pomocą sugestywnych zdjęć mody można opowiedzieć to, co aktualnie dzieje się na świecie..." mówi Anna Wintour w dokumencie "In Vogue: The Editor's Eye". Tylko spójrzcie na tę kolekcję. Modele (i modelki) wystylizowani na uchodźców, imigrantów, ludzi wyrzuconych poza granice państwa, w którym dotąd żyli. Bezdomni, odarci z wszystkiego co mieli, postawieni sami sobie z wilczym biletem w ręku.
Najnowsza kolekcja N.Hoolywood autorstwa Daisuke Obana, to modowa reakcja na to, co dzieje się dzisiaj w Ameryce. Artystyczny bunt, poprzez ukazanie tego, co widać na ulicach.
Przyznam szczerze, że nie jest łatwo patrzeć na tę kolekcję, mając w głowie jej przesłanie. Emocje jakie wyraża są nad wyraz odczuwalne, przez co jej analiza wydaje się mało istotna...



























Chcieć, nie zawsze znaczy móc! 
Theory, jesień/zima 2017


Niestety. Wizja mężczyzny według Theory, to wizja o jakiej marzę. Jak widać, wciąż trudna do osiągnięcia...
Świetny płaszcz, idealny garnitur, dobre spodnie. Skórzane rękawiczki, męska torba, niebanalne buty. Wszystko dobrej jakości, idealnie odszyte, we właściwym rozmiarze. Klasycznie, ale nie nudnie. Modnie, ale bez przesady. Dojrzale, z poczuciem estetycznego humoru, bez jęczenia, że ginie kolejny męski okaz.


























Do zobaczenia w Londynie!,
Q

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz