niedziela, 31 sierpnia 2014

Let it be!

Niech tak będzie! Tak w latach 70-tych śpiewali Beatlesi. Ta na pozór ckliwa ballada zaraziła cały świat nadzieją i pozytywnymi emocjami. Dzisiaj, w ostatni dzień wakacji, kiedy na usta cisną się nieco inne słowa, a emocje jakie im towarzyszą dalekie są od pozytywnych, nie pozostaje Nam nic innego jak właśnie powiedzieć sobie - tak (już jest) musi być! ;)
W prawdzie dla mnie (miejsce na odpowiedni epitet) rok szkolny zaczyna się miesiąc później, to uwierzcie mi na słowo - mi również w tym momencie kończą się WAKACJE!
Jako, że nie jesteśmy wstanie zrobić z tym faktem nic konkretnego, pozostaje Nam jedynie pogodzić się z nim i skupić na pozytywach. Prawda? Ok, sam nie bardzo wierzę w to co mówię, ale zawsze można posłuchać "Let it be" i przynajmniej trochę się pocieszyć. :)
Jeśli zaś chodzi o ostatni wakacyjny zestaw, to jest to taki kremowy miks elegancji i letniego luzu. Kremowy sweter i bermudy, dopełniają brązowy pasek, szare półbuty i brązowa torba.
A... i jeszcze jedno! Po wysłuchaniu piosenki warto dodatkowo przejść się po lesie. Podobno zieleń uspokaja, a właśnie spokój i opanowanie będą Nam potrzebne. ;D























Q

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz