wtorek, 3 czerwca 2014

Wspomnienie wielkiego człowieka... w MovieMe :)

Po czteromiesięcznej przerwie czas wziąć się za porządki! Wszystko pokryła lekka warstwa kurzu, ale spokojnie już niebawem "F&SoQ" powstanie niczym feniks z popiołów. :P


"Chanel podarowała kobietom wolność, ale Saint Laurent dał im siłę" - Pierre Bergé


YSL_plakat 2


Pewnie pomyślicie, że idąc śladem innych "zainteresowanych", sklecę jakąś absurdalną recenzję tego filmu. Otóż nie. Nie jestem w stanie w kilku zdaniach przekazać tego, co dał mi ten film. Co więcej nie jestem pewien czy podjęta przeze mnie próba zostałaby dobrze zrozumiana. Mając ku temu poważne wątpliwości, pozostawię pisanie recenzji osobom do tego odpowiednim. 
Bo powiedzieć, że Yves ubrał kobiety w spodnie, które od 1799 roku były zakazane dla kobiet we Francji, a dopiero od 2013 roku prawnie mogą być noszone, to jakby nie powiedzieć nic.
Bo jak w kilku zdaniach opowiedzieć o kimś, kto nie tylko był geniuszem mody, ale przeżył tak wiele? W jaki sposób pokazać jak wiele zrobił dla tej dziedziny? Jak powiedzieć o złożonym charakterze i skrajnych emocjach jakie nim targały? Jak opowiedzieć o chorobach, uzależnieniach i agresji jaka go spotkała? Jak opowiedzieć o ludziach, którzy mieli ogromny wpływ na jego życie i twórczość? I w końcu jak opowiedzieć o człowieku, bez którego nie mógł żyć i więzi, która łączyła ich przez 50 lat? 


"(...)Przecież wiesz, że nie jestem dobry" - Yves Saint Laurent


Pisanie o tym, co można zobaczyć przez 106 minut tego filmu (stanowczo za krótko) jest karkołomne. Bo nie możliwym jest w krótki, zwięzły sposób zrecenzowanie czyjegoś życia. A to dlatego, że nie jest to jakaś tam notatka z lekcji - tylko ludzkie życie.
Jedno wiem na pewno to, co udało mi się zobaczyć i poczuć...  Wiem tylko ja. ;)
Wszystkich pasjonatów mody zapraszam na ten film, zabrzmi to niezwykle banalnie, ale WARTO! Nawet dla samego Pierre'a Niney, który nie tylko niesamowicie zagrał, ale i był Yves Saint Laurent'em.


"Najpiękniejszym ubraniem kobiety są ramiona kochającego ją mężczyzny. Ja służę tym, które nie znalazły tego szczęścia." - Yves Saint Laurent



P.S.
Jest to pierwszy post nowej rubryki "MovieMe". Udoskonaleń i nowości będzie stopniowo coraz więcej, a częstotliwość publikacji znacznie większa. :)  Q



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz