wtorek, 31 grudnia 2013

To, co zostanie na dłużej...

Ostatnio wspomniałem, że pracuje nad swoim własnym podsumowaniem 2013 roku. Owszem tak też było, ale w połowie pisania stwierdziłem, że to jednak nie to. I zacząłem od nowa.
Na początku miało być typowo. Kategorie, miejsca, lepszy, gorszy, itp. Ale w miarę jak przeglądałem inne podsumowania, doszedłem do wniosku, że chodzi mi o coś zupełnie innego. Zaczynając od nowa zadałem sobie pytania: "Co udało mi się zobaczyć w tym roku?", "Co utkwiło mi w pamięci?", "Jak dane wydarzenia na mnie wpłynęły i co mi dały?".
W tym poście chciałem zwrócić Waszą uwagę na to, że są rzeczy, które choć nie zawsze priorytetowe dają bardzo dużo. Każdy ma swoją hierarchię wartości. Dla każdego coś zupełnie
innego będzie czymś wartym przypomnienia. W moim podsumowaniu poza tym, że pokazuje Wam rzeczy dla mnie istotne, to chciałbym też aby każdy z Was zastanowił się, nad tym - "co dla niego było ważne w tym roku?".
Myślę, że Sylwester to świetny moment, aby w czasie zabawy wrócić myślami do wszystkich tych pozytywnych wydarzeń. Bo jeżeli nie teraz to kiedy? Pamiętajmy, że nie zawsze da się nacisnąć przycisk replay...


Było tego trochę, ale zacznę od początku...
 
 
Fashion Weeks - sezon jesień/zima 2013


Haider Ackermann i pokaz, którego nie zapomnę...


 
Alexander McQueen - to jest McQ, tu nie trzeba nic mówić.



J.W. Anderson - męska kolekcja, którą w całości mógłbym mieć u siebie w szafie, no ale... ;)


Louis Vuitton - pokaz, kampania...


 Chanel - Karl, Karl i jeszcze raz Karl!

 


 Dior - J'adore Dior...
 
 


Prada - ten retro szyk - Mi piace


 
Givenchy - coś zdumiewającego...



Wymieniać mógłbym tak długo. Bo kolekcji, które mi się podobały było mnóstwo. W zasadzie nie ma takiej, której za coś bym nie cenił. Ale nie chodzi o wyliczanie, lecz krótkie przypomnienie.
 

 
Niezapomniany koncert jednego z moich ulubionych zespołów tańca.
 
 
 
Musical, który warto oglądnąć, nawet dla samej Ann :)
 
 
 
Lata 20. XX wieku, swingujący Londyn, DiCaprio i Mulligan, kreacje zaprojektowane przez samą Miuccie Prade, muzyka, efekty specjalne - to trzeba zobaczyć!
 
 
 
Świetnie wykonana robota. Aktorzy, choreografie, muzyka, stroje. Wielkie brawa, dla tych którym chciało się to robić. 
 
  
Koncert SWING LATINO TIGO. Tutaj film, ja widziałem ich na żywo. Powiem tak -
ten synchron, choreografie, figury, muzyka, stroje, fizyczność tancerzy i ich profesjonalizm jest godny pozazdroszczenia. I ktoś mi powie, że taniec to nie jest sport. Zapraszam spróbować! :D 
 
 
 
 
 
 
A dzień później kolejny koncert, tym razem mielecka grupa. Wow, co to był za koniec sezonu. Tyle emocji, tyle inspiracji. Świetni tancerze, wielokrotnie nagradzani, wśród nich bliscy znajomi. Chciałoby się powiedzieć: "Więcej takich grup, tancerzy, koncertów, pomysłów i takiego tańca".
 
 
 
Chanel - Haute Couture wiosna/lato 2013
 
 
 
Ellie Saab Haute Couture jesień/zima 2013
 
 
 
Zuhir Murad Haute Couture - w takich momentach zazdroszczę kobietom...
 
 
Sezon wakacji upłynął mi pod znakiem kina ;)
 
 
 
Fajna historia, dla miłośników kina (jak ja) kolejny odlot w zupełnie inny świat.
 
 
 
Choć nie oglądałem pierwszej części, film był super. Poszedłem przyznam się szczerze z nudów (moja wakacyjna przypadłość :P), ale po wyjściu z kina chciałem wrócić na kolejny seans.
 
 
 
Taka bajkowa historia. Komedia jakich pewnie wiele, dla mnie kolejny wieczór z uśmiechem na twarzy. :)
 
 
 
Wakacje kończę świetną premierą. Intrygujący Lily Collins i Jamie Campbell Bower. Ciekawa historia. Mówi się, że będzie to hit na miarę "Zmierzchu". Już nie mogę się doczekać kolejnej części.
 
 
Nowy rok szkolny i nowy sezon filmowy.
 
 
 
Świetny polski film. Prawdziwa, życiowa historia. Poruszony temat łamiący tabu. Konkretny przekaz, świetni aktorzy. Film wielokrotnie nagrodzony. Warto oglądnąć.
 
  
Fashion Weeks - sezon wiosna/lato 2014

 
 Balmain - jak ja kocham lata 80. i ten dom mody
 
 
 

 Prada - i oglądanie tego (prawie) na żywo... ;)
 
 

 
J.W. Anderson - to chyba jedyny projektant, którego męskie kolekcje bardziej mnie pociągają niż damskie :)
 
 
 
 
 Gucci - i moja top topów - Anja <3
 
 

 
 Louis Vuitton - ostatnia kolekcja Marca Jacobsa dla tego domu mody. Jak dla mnie lepszego zakończenia współpracy nie można sobie wymyślić. Przepiękna kolekcja i oszałamiająca scenografia. :)
 
 
 
 A na koniec... Kolekcja Chanel Pre-fall - Paris-Dallas 2013/2014 Métiers d'Art
Karl nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Obawiam się, że nie ma osoby, która mogłaby mu dorównać.
 
 
 
6 listopad. W tym roku pod względem muzyki, jak dla mnie, był to najważniejszy moment. ARTPOP, czyli nowa płyta mojej wspaniałej Mother Monster, Lady Gagi. Ohh...co ja poradzę, że ją tak uwielbiam. Ten głos, muzykę, styl, pomysły. Jest świetną kobietą, artystką, a przede wszystkim zaje....ą piosenkarką. :D 
  
 

 
 
Mój pierwszy horror w życiu. Świetny film. Historia, która idealnie oddaje to, co czuje się będąc "innym". Film, który zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Dał mi tyle, wbrew pozorom, pozytywnej energii, mnóstwo inspiracji. Mam nadzieje, że kiedyś powstanie moja Carrie. Moore świetna jak zawsze, a Moretz myślę, że jeszcze o niej usłyszymy.
 
 
 
Koniec roku kończy Don Jon. Przyznam szczerze, że kiedy zobaczyłem pierwszą scenę byłem wściekły. Myślę, sobie: "Czyżby to był mój pierwszy film- KLAPA?!". Ale w miarę jak historia się rozkręcała, zacząłem się do niego przekonywać. A pojawienie się Julianne Moore upewniło mnie, że dobrze zrobiłem idąc do kina. Wart zobaczenia zwłaszcza pod kątem psychologicznym. Wiele mówi o mężczyznach i kobietach.

 
 
Mój 2013 rok upłynął mi przede wszystkim modowo - 11 mini komentarzy w gazecie, - filmowo-odkryłem kolejne swoje uzależnienie, tanecznie i muzycznie. Naukowo - cały czas matura na horyzoncie. Miejmy nadzieje, że nowy 2014 rok będzie równie bogaty w tak inspirujące doznania jak ten poprzedni.
 
 
 
Ponieważ, jest już to ostatnie spotkanie z "Fashion & Style of Q" w tym roku, życzę Wam:
 
Przede wszystkim dużo zdrowia, szczęścia, odwagi i tego, aby ten nowy 2014 rok był jeszcze lepszym i ciekawszym od poprzedniego.

 
Do zobaczenia już w nowym 2014 roku! :D                Q
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz