czwartek, 29 sierpnia 2013

Back to school... Really?

Niestety, niechciany przez nikogo koniec wakacji, nieubłaganie zbliża się niczym gradowa chmura. Już tylko parę dni dzieli nas od rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Nie wierzę że to piszę, ale tak jest. Dwa miesiące spokoju, wolnego czasu, luzu minęły jak jeden dzień. Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego wakacje lecą tak szybko, a rok szkolny tak niemiłosiernie się dłuży??? :)
No nic, nie ma co dociekać i dywagować na ten temat, najwidoczniej rok szkolny rządzi się innymi prawami. ;)
A żeby nie było tak strasznie, że to już koniec, a zarazem początek czegoś nowego w swoim zestawie zawarłem nutę nadziei. Z racji, że kolor zielony to kolor nadziei, a odcień jaki mam na sobie to jak głoszą źródła oznaka świeżości, powodzenia i zadowolenia, nie pozostaje nic innego jak czekać aż tak będzie. A i tak przecież wiadomo, że nadzieja matką ..., ale warto zawsze ją mieć, czyż nie? :)
Dzisiejszy look to typowo codzienny zestaw, który na pewno wykorzystam chodząc do szkoły.
Mam na sobie bomber jacket, koszule, spodnie, trampki i świeżo zakupioną męską torbę.
Tak więc, pozostaje mi tylko życzyć wszystkim uczniom i nie tylko, udanego roku szkolnego. Niech będzie on dla wszystkich pachnącym, niczym nie zakłóconym i sprawiedliwie przepracowanym czasem, a przecież już za 10 miesięcy znów zaczną się wakacje. :D
Na koniec ostatnia część współpracy z YETI. Jak słusznie można było zauważyć nazwa dozowana była przez ostatnich kilka postów. A niebawem kolejna część z cyklu "tajemniczych pstrykających". Kto wie, może tym razem będzie to człowiek... :)





 
















P.S.
Wakacje dobiegają końca, ale moda nie, także na "F&SoQ". Będzie tutaj zawsze co miesiąc. Miejmy nadzieje, że uda się wytrwać cały rok. :)
W takim razie Do zobaczenia we wrześniu! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz