sobota, 29 czerwca 2013

Nowa wiosna, nowe lato... :)

Wkońcu rok szkolny dobiegł końca i ustąpił miejsca rzeczom ważniejszym. :)
Zacznę od początku.
Szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła. Przy okazji kilka wydarzeń tanecznych, trochę komentowania, 18-stka, zepsuty laptop no i najważniejsze warsztaty kostiumowe.
Tak upłynął miesiąc i dzień pierwszy...^^
Wiele się działo, ale teraz czas powrócić na pełen etat do "Q" i zaskoczyć Was niebotyczną liczbą postów. Miejmy nadzieję, że ciekawych. :)


Ja tu gadu, gadu, a w światowych stolicach mody dobiegają końca pokazy mody męskiej na sezon wiosna/lato 2014. I jak zwykle, coś nowego zostaje wymyślone i ogarnia wszytkie dziedziny życia. I tym razem nie jest inaczej. Wprawdzie sprawa unisex dotyczy nie tylko następnego sezonu lecz szeroko pojętej męskiej przyszłości, nie mniej jednak już teraz widać jego oznaki. Projektanci nie są obojętni na to, co dzieje się na świecie i miedzy nami i w swoich kolekcjach nie tylko prezentują zjawiskową modę, ale też zawierają w nich znaczące przekazy dotyczące ludziego życia. Dowodem na to jest ten oto obraz. Dwie bliżniaczo ubrane modelki prowadzące za rękę chłopca jako symbol i znak potwierdzający zalegalizowanie we Francji prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksulane. Pokaz haute couture Chanel.






I tak jak widać powyżej moda, to nie tylko ładne ciuszki, ale też ukazanie życia, ludzi oraz konkretnych uczuć.
Natomiast unisex? Spokojnie retroseksulani panowie, unisex wcale nie oznacza zniewieściałych ubrań, wciąż będą miały męski charakter, i będą równie modne, co męskie.
No koniec już tego gadania.
Na podsumowanie mam dla Was kilka zdjęć, które utkwiły mi w pamięci i wywołały na mnie piorunujące wrażenie. A więc zapraszam! :D



Na początek Nowy York i Tom Ford :)



tom-ford-ss14-5


tom-ford-ss14-1


tom-ford-ss14-4


tom-ford-ss14-3



Londyn i Vivienne Westwood ;)




























Mediolan i Versace :)








 
























I na koniec Paryż i Balmain :D














































Cztery różne miasta, czterech różnych projektantów i cztery różne style. Każdy prezentuje inne spojrzenie na mode męską. Myśle, że te zdjęcia idelanie uzupełniają notkę powyżej i pokazują, że mężczyzna może wyglądać naprawdę zaje....fajnie. :D




P.S.
Do zobaczenia już wkrótce z nową porcją ModY. :D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz